Sąsiedzka wizyta
Joanna mieszkała na osiedlu domków jednorodzinnych. W pewną słoneczną sobotę na ich osiedle wprowadził się nowy sąsiad. Był on bardzo młodym i wysportowanym mężczyzną, o strasznie seksownej muskulaturze. Joanna szybko poszła odwiedzić nowego sąsiada i bliżej poznać. Jak się potem okazało poznała go bardzo blisko. Z jego kutasem blisko spotkały się jej usta i cipka. Sąsiad okazał się jeszcze bardziej wysportowany niż na jakiego wyglądał. Rżnął Joannę jak wyćwiczony bzykacz. Ta wizyta była całkiem przyjemna. Czasami nowi sąsiedzi potrafią być tak bardzo mili. To miłe w dzisiejszych czasach.
